Nazwa tego działu jest trochę na wyrost, poniewaz nie będę tutaj pisał o swojej codzienności. Jest to raczej miejsce, gdzie od czasu do czasu zamieszczę jakiś swój komentarz dotyczący interesujących mnie zagadnień. Może czasem ktoś to przeczyta bo będzie ciekawe, ale na pewno będą to musieli czasem zrobić Studenci, byśmy mogli sobie podyskutować na zajęciach
Jako pierwszy wpis w „blogu” publikuję mój artykuł na temat dość absurdalnego, z punktu widzenia prawa autorskiego, podejścia tytułowego urzędu. Tekst dostępny jest na blogu Prawo Nowych Technologii kolegi Krzysztofa Lehmanna.









Wyszukiwarka


